Strona główna » Pożyczki społecznościowe – perspektywiczna inwestycja?

Pożyczki społecznościowe – perspektywiczna inwestycja?

Oszczędzający nie maja dzisiaj łatwo. Inflacja coraz wyraźniej zmierza w kierunku 10%, pozostawiając daleko w tyle oprocentowania depozytów w bankach. Zarówno lokaty, jak i konta oszczędnościowe nie mogą być w tej sytuacji rozpatrywane jako źródło dochodów z odsetek. W czasie, gdy ceny rosną w kilkukrotnie szybszym tempie niż pieniądze powierzone bankom, możemy mówić co najwyżej o ograniczaniu strat. Ważne staje się więc poszukiwanie nowych rozwiązań inwestycyjnych. 

Ciekawą opcja, pozwalająca na zwiększenie różnorodności naszych aktywów, mogą być na przykład pożyczki społecznościowe.

Na czym polega ta forma inwestowania?

Rozważmy na początek działalność banku. Instytucja ta pozyskuje środki od indywidualnych deponentów (tym są środki na kontach osobistych, lokatach czy kontach oszczędnościowych). Następnie, po zapewnieniu odpowiedniej ilości funduszy płynnych, służących bieżącej obsłudze wypłat, pożycza te środki osobom lub firmom zainteresowanym finansowaniem. Jakie ma z tego korzyści? Cóż, oprocentowanie depozytów niezbyt często przekracza 2%. Rzeczywista stopa oprocentowania pożyczek i kredytów (uwzględniająca np. prowizje) sięga 20%. Różnica jest zyskiem banku.

Pożyczki społecznościowe – bezpieczna forma inwestycji

Pożyczki społecznościowe są sposobem, by większość zysków, związanych z udzieleniem kredytu, trafiła do faktycznego właściciela kapitału. Platformy pożyczek społecznościowych tego typu dają więc znaczące profity. A jak wygląda ryzyko? Mamy przede wszystkim wpływ na to, w co zainwestujemy (czyli: komu powierzymy swoje pieniądze). Organizatorzy rynku dbają też o materialne gwarancje dla powierzonych środków – tak działa na przykład https://www.futurecapital.pl/, który standardowo zabezpiecza zwrot pożyczki wpisem w księdze wieczystej; raczej trudno o lepsze zabezpieczenie, polecamy więc firmę z czystym sumieniem. Przede wszystkim jednak każdy kredytobiorca jest szczegółowo „prześwietlany” w bazach danych – nie ma wiec możliwości, że swoje środki powierzymy komuś w oczywisty sposób nierzetelnemu. 

Jasnym jest, że z pewnym ryzykiem zawsze należy się liczyć. Przy obecnych warunkach rynkowych inwestycja taka wydaje się jednak interesująca – oczywiście pod warunkiem zachowania umiaru i odpowiedniej dywersyfikacji naszego portfela.